Zosia - pasterka z "Dziadów" (cz.II) przebywała w czyśćcu, gdyż za życia nie chciała się pieścić z chłopcami, o czym winny pamiętać nasze koleżanki.
Późnym popołudniem dzieci bawią się na podwórzu. Chaimek przypatruje się uważnie umorusanej buzi Abramka i powiada: - Załóżmy się, że zgadnę, co dzisiaj jadłeś na obiad... - No co? - Zupę pomidorową. - Nieprawda! Zupę pomidorową jadłem wczoraj!
ówcześnie zawiedziona
Gościu słyszy stukanie patrzy za okno, a tam zbieg okoliczności.
Jaka jest różnica między IV RP a PRL? - Za PRLu rząd był w Londynie, a naród w Polsce...
Przychodzi baba do lekarza i mówi: - Panie doktorze mój mąż zachowuje się dziwnie. Codziennie rano wypija kawę, a następnie zjada filiżankę i zostawia uszko. Lekarz po chwili odpowiada: - To dziwne, uszko jest najsmaczniejsze.
Prawdziwa miłość zawsze czyni nas lepszym, kimkolwiek byłby człowiek, którego się kocha. Kocham moje mgliste iluzje unoszące się wokół Ciebie.